Po pięćdziesiątce wiele osób dostrzega, że codzienne funkcjonowanie wygląda nieco inaczej niż kilkanaście lat wcześniej. Ciało zaczyna działać w innym rytmie, a potrzeby fizyczne i psychiczne ulegają zmianie, dlatego tak istotne jest świadome podejście do zdrowia i samopoczucia. Jednym z pierwszych kroków, który przynosi realny efekt, jest wprowadzenie regularnego ruchu dostosowanego do możliwości danej osoby.
Nie chodzi o mocny wysiłek, lecz o codzienną aktywność, która wspomaga układ krążenia, stabilizuje nastrój i wspiera układ mięśniowy. Może to być szybka przechadzka, pływanie albo jazda rowerem, ważne tylko, aby ciało nie pozostawało bierne przez cały dzień. Równolegle z aktywnością fizyczną pasuje zadbać o to, co pojawia się na talerzu, bo na tym etapie życia organizm słabiej trawi substancje odżywcze i częściej magazynuje zapasy, jakich nie wymaga.
Lepsze samopoczucie daje codzienna dieta oparta na rybach, warzywach, mlecznych produktach i niewielkich porcjach pełnoziarnistych zbóż, bez przesadzania z cukrem i tłustymi posiłkami. Należy też pamiętać o systematycznym nawadnianiu, które z wiekiem bywa zaniedbywane, pomimo że ma duży wpływ na skórę, koncentrację i wydolność organizmu. Końcowym, ale tak samo ważnym obszarem jest umiejętność utrzymania kontaktu z innymi oraz troska o codzienną równowagę psychiczną.
Życie po 50-tce nie musi znaczyć porzucenia robienia interesujących rzeczy i planów na przyszłość, jeśli w codziennym życiu znajdzie się miejsce na spotkania, hobby i czas na swoje przyjemności. Warto zmniejszyć nadmiar informacji, unikać nieustannego pędu i uczyć się wyciszania umysłu, bo stały stres odbija się nie tylko na psychice, ale też na fizycznym zdrowiu.
Dbanie o siebie po pięćdziesiątce to praktyka na co dzień oparta na małych działaniach, które w dłuższej perspektywie dają większą sprawność, lepszy sen i więcej wewnętrznego spokoju, a więcej użytecznych informacji w tym temacie znajdzie się na stronie https://wigorzycia.pl.
+Tekst Sponsorowany+